Ravioli z masłem szałwiowym


Klasyczne włoskie pierożki, faszerowane  ricottą i szpinakiem okraszone przepysznym masłem szałwiowym. Choć dostępne są w każdym supermarkecie z różnymi farszami, to własnoręczne przygotowanie daje efekt niepowtarzalny. Szczególnie szlachetne i wyrafinowane będą na pewno swieżo przygotowane.

Główną zaletą Ravioli jest bardzo cienkie ciasto i zawsze należy do mąki pszennej dodać semolinę, wówczas będą to prawdziwe włoskie pierożki. Zapraszam !

Ravioli z masłem szałwiowym

Składniki na ciasto:

  • 400 g mąki pszennej
  • 200 g semoliny
  • 4 jaja
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 3 łyżki oliwy extra virgin

Składniki na farsz:

  • 250 g sera ricotty
  • 300 g świeżego szpinaku
  • 1 jajo
  • sól i pieprz do smaku
  • 1 ząbek czosnku

Składniki na maslo szałwiowe:

  • 50 g masła
  • 2 ząbki czosnku
  • kilka listków świeżej szałwii
  • 40 g parmezanu

Ravioli z masłem szałwiowym

Wykonanie:

  1. Jeśli mamy swieżą ricottę, to należy przepuścić przez praskę, jeśli z wiaderka, odcisnąć nadmiar wody.
  2. Dodać ugotowany i drobno posiekany szpinak, roztarty ząbek czosnku oraz sól i pieprz.
  3. Wszystkie składniki dokładnie połączyć.
  4. Do mąki dodać semolinę, sól i wymieszać.
  5. Zrobić wgłębienie i wbić jaja, wymieszać z niewielką iloscią mąki, następnie dodać oliwę.
  6. Wyrobić ciasto przez 5 minut, po czym przykryć sciereczką i odstawić na 30 minut.
  7. Cienko rozwałkować i połowę ciasta wyłożyć kuleczkami farszu /ok. 1 łyżeczki płaskiej/, przykryć drugą połową ciasta.
  8. Poprzyciskać wierzchni placek dookoła każdej porcji farszu, następnie przeciąć o większej średnicy wykrawaczką. Można końce jeszcze dokładnie zlepić widelcem.
  9. Gotować w lekko osolonej wodzie przez 2 -3 minuty w zależności od grubości ciasta.
  10. Na patelni rozpuścić 50 g masła dodać pokrojone dwa ząbki czosnku, nie dopuścić do zarumienienia i usunąć.
  11. Dodać kilka listków świeżej szałwii i krótko przysmażyć.
  12. Podawać okraszone masłem szałwiowym i posypane startym parmezanem.

Smacznego 🙂

na podstawie oryginalnego przepisu kuchni włoskiej.

Ravioli z masłem szałwiowym

Reklamy

14 thoughts on “Ravioli z masłem szałwiowym

  1. Niezwykle apetyczne…najbardziej zachwycił mnie aromatyczny szałwiowy sos i do tego niebiańska, puszysta zawartość falbankowych krążków…pyszności 😉

    Polubienie

  2. na pewno nie zrobię ale moglabym jeść takie codziennie ,już mi ślinka cieknie wyglądają pięknie ale smakować to dopiero muszą z tym maselkiem niebo w gębie .Proszę mi przyslać 100 sztuk .dziękuję Majka.Kto mi takie zrobi ??????????? zaplacę.

    Polubienie

  3. Na początek, żeby nie było, napiszę, że ravioli wyszły bardzo dobre i smakowały. Farsz i masło – fantastyczne, ciasto – w smaku dobre, ale… no właśnie, ALE.
    Czy ciasto z semoliną zawsze tak ciężko się wyrabia? Zrobiłam wszystko jak w przepisie, co do literki, a ciasto przy zagniataniu rozpadało się w rękach. Wrzuciłam je do blendera – to też nic nie pomogło, musiałam dodać jeszcze jedno jajko i łyżkę oliwy, żeby w ogóle się skleiło w całość. Wyrabianie było wyjątkowo uciążliwe, wałkowanie – niezwykle męczące, a sklejanie pierożków było już istną torturą trwającą do nocy. Dobrze, że pomagała mi mama, bo inaczej rozkleiłabym się bardziej, niż ciasto. Pierwszy raz musiałam naciskać na wałek całym ciężarem ciała, żeby ta uparta guma- tfu, ciasto choć trochę się rozciągnęło. A kiedy o w pół do pierwszej w nocy sklejane końce pierożków pękały mi w rękach, miałam ochotę płakać. Nawet kot miał litość w oczach.
    Dokończyłam następnego dnia. Reszta ciasta w lodówce (owinięte szczelnie w folię) przez noc trochę zwilgotniała, więc lepienie szło już trochę lepiej. Po gotowaniu ciasto wyszło jadalne, ale wciąż za twarde (na szczęście nie za słone – przy wszystkich naszych cierpieniach dbałyśmy z mamą o to, żeby łzy nie kapały na blat).
    Rozumiem, że to ciasto powinno mieć trochę inną konsystencję niż zwykłe ciasto pierogowe, ale chyba nie aż tak, żeby prawie doprowadzić dwie pracujące nad nim do późna osoby do histerii? Czy ktoś ma jakiś pomysł, dlaczego to tak wyszło? Czy mogłam coś przeoczyć? Czy są może różne rodzaje semoliny a ja kupiłam akurat ten zły? Czy mogło zawinić coś innego? Czy takie ciasto inaczej się wyrabia? Czy jest w tym jakiś trik? Proszę o podpowiedź, jakąkolwiek, bo mam w domu 800g tej niebotycznie drogiej mąki, z którą prędzej czy później trzeba będzie coś zrobić, a jak na razie mam ochotę tylko wypchać nią gniotka.

    Polubienie

    1. Pani Pomocy, przeważnie nie odpowiadam i nie publikuję autorów anonimowych, więc należało się przedstawić, bo nie wiem komu mam odpowiadać. Nie dość, że anonim, to jeszcze fikcyjny email.
      Cena oryginalnej włoskiej Semoliny wynosi 6 zł za 1 kg, no chyba, że użyłas Semoliny marokańskiej, indyjskiej lub tureckiej, ale nie wydaje mi się, żeby w Polsce takie były. Przeważnie są dostępne polskie produkty, więc nie wiem jakie są jakościowo ?
      Twój problem, to za suche ciasto, należało tylko dodać wodę, ciasto byłoby lżejsze, dodatkowe jajka natomiast powodują, że ciasto jest twarde.
      Cały problem ! Ravioli wykonałam na podstawie oryginalnego przepisu włoskiego i własnoręcznie je wykonałam. Powodzenia !

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s